Wczesna specjalizacja: jakie niesie za sobą ryzyko?

Badacze mówią jednym głosem: wczesna specjalizacja dzieci na jednym sporcie nie prowadzi do niczego dobrego. Żeby dobrze się rozwijać, powinny próbować jak największej liczby dyscplin, tak długo jak się da.

Zanim zaczną się tu pojawiać pierwsze podcasty, wrzucam moje luźne tłumaczenie bardzo ciekawego tekstu na temat wczesnej specjalizacji. Jego oryginalny tytuł to The growing trend of sport specialization: Is it worth it? a autorem jest Cameron Van Til. Myślę, że jego lektura może być ciekawa dla trenerów i – przede wszystkim – rodziców w Polsce.

[pogrubienia i śródtytuły są moje]

Wczesna specjalizacja na jednym sporcie to szaleństwo. Dzieciak ma dopiero 8 lat.

8-letni syn George’a Dremousisa ma smykałkę do piłki nożnej, baseballu i golfa. We wszystkich trzech dyscyplinach sportowych gra z chłopcami dwa lata starszymi od siebie.

Ale w rosnącej erze specjalizacji sportowej jego ojciec, trener piłki nożnej, już słyszał apele o to, by jego syn wybrał jeden sport i skupił się na nim.

Trenerzy powiedzieli mi już, że w wieku około 10-12 lat prawdopodobnie będzie musiał zdecydować, który z nich chce trenować na poważnie. Jeśli chce się dostać na następny poziom baseballu, to naprawdę musi zrezygnować z piłki nożnej za dwa lub trzy lata„. Myślę sobie wtedy: „Co? To szaleństwo. Dzieciak ma przecież dopiero 8 lat.”.

Specjalizacja sportowa na poziomie młodzieży i szkoły średniej stała się coraz bardziej powszechna w ciągu ostatnich dwóch dekad. Łączy się to z rozwojem klubów, które często prowadzą nabory do grup selekcyjnych przez cały rok.

Dokładna definicja specjalizacji sportowej jest różna, ale generalnie odnosi się do sportowców, którzy intensywnie trenują jeden sport przez zdecydowaną większość roku z wyłączeniem innych dyscyplin sportowych.

Według badania przeprowadzonego przez Uniwersytet w Wisconsin, które objęło ponad 1500 sportowców w szkołach średnich w Wisconsin w roku szkolnym 2015-16, 34% sportowców specjalizowało się w jednym sporcie. Inne badanie, zaprezentowane w 2017 roku przez Amerykańską Akademię Chirurgów Ortopedów, wykazało, że wskaźnik specjalizacji sportowej wśród sportowców szkół średnich wynosi 45 procent.

Dwadzieścia lat temu także istniała możliwość wczesnej specjalizacji w sporcie, ale jakoś nie było to tak powszechne„, powiedziała dyrektor sportowa Edmonds-Woodway High School, Angie McGuire, która w 2002 roku napisała pracę na ten temat.

Stypendia – główny winowajca wczesnej specjalizacji w USA

Koszykarz otrzymujący stypendium

Jednym z wiodących motywatorów do specjalizacji sportowej jest, szczególnie w USA, dążenie do zdobycia stypendiów uniwersyteckich.

Nie jest do końca jasne, czy wczesna specjalizacja zwiększa szanse zawodnika na zdobycie stypendium – a jeśli tak, to o ile – ale samo myślenie że może zwiększać jest wystarczającym napędem by zdecydować się na trening specjalistyczny tylko jednej dyscypliny.

Właściciele klubów chcą rozpoczynać selekcję do drużyn w jak najmłodszym wieku. Sprzedają rodzicom wielkie obietnice, że twoje dziecko musi być szkolone przez cały rok, aby mieć szansę„, powiedział trener koszykówki Roger O’Neill, który jest również asystentem trenera drużyn baseballowych i piłkarskich Mavericks. „A rodzice to kupują, bo widzą innych rodziców, które to robią dla swoich pociech.”

Jednak kilku lokalnych trenerów szkół średnich ostrzegło, że stypendia na studia są rzadkością, zwłaszcza na poziomie NCAA Division I. W sportach takich jak koszykówka, piłka nożna, baseball i softball szanse na rywalizację na najwyższym poziomie są mniejsze niż 2,5%, według NCAA i badania przeprowadzonego w latach 2017-18 przez Krajową Federację Stowarzyszeń Szkół Ponadgimnazjalnych. Szanse na zdobycie stypendium sportowego w najwyższej lidze są jeszcze mniejsze.

Mam tylko nadzieję, że ludzie nie nabiorą się na to, że skoro biorą udział w programach pozaszkolnych, to prawie z automatu zwiększają się ich szanse na stypendium, bo tych stypendiów jest naprawdę bardzo mało„, powiedział trener koszykówki chłopców z Mountlake Terrace High School Nalin Sood.

Skoro dziecko sąsiada tyle trenuje, to moje też musi

Lokalni trenerzy i inni również powiedzieli, że „nadążanie za tym co robi sąsiad” przyczyniło się do wzrostu liczby wczesnych specjalizacji.

Jest tak wiele dyscyplin, które można uprawiać„, powiedział trener koszykówki chłopców Jackson High School Steve Johnson. A potem, gdy widzisz, że inni zawodnicy i twoi rywale podkręcają śrubę tylko w jednej dyscyplinie myślisz sobie: „No cóż, ja też muszę to zrobić„.

Wiele dzieci ma wrażenie, że „O rany, będę tak daleko w tyle” – dodała trenerka siatkówki w liceum Jacksona Mindy Staudinger. „Jeśli nie będę grać cały czas to nigdy już tego nie nadrobię, bo inni mi uciekną„.

Timothy McGuine z Uniwersytetu w Wisconsin dodaje:

We wczesnej specjalizacji nie chodzi już o zdobycie stypendium uniwersyteckiego, chodzi o to, by po prostu pobawić się w szkole średniej z rówieśnikami” – powiedział McGuine w „Associated Press” w 2016 roku.

Gdy na drugi sport nie starcza już czasu

Kiedy McGuire był w szkole średniej, wiele dziewczyn grało w siatkówkę i koszykówkę. Ale to było przed powstaniem całorocznych programów treningowych w klubach, w czasach, gdy sport był zazwyczaj przypisany do pór roku. Koszykówka latem na dworze, siatkówka zimą na hali.

Obecnie, wiele wysokiej klasy siatkarzy trenuje i rywalizuje przez prawie 11 miesięcy w roku. Zaczynają pod koniec sierpnia zawodami szkolnymi, które trwają do listopada. Następnie aż do lipca grają w rozgrywkach klubowych.

Całoroczne harmonogramy, takie jak ten, często prowadzą sportowców do porzucenia drugiego lub trzeciego sportu, na który przestaje starczać im czasu.

„Z pewnymi sportami, jest prawie niemożliwe, aby kontynuować grę w oba te sporty”, powiedział McGuire. „Rozmawiałem z rodzicami, których dzieci grałyby w szkolnej drużynie koszykówki, ale nie mogły, bo chodziły do klubu, gdzie trenowali siatkówkę.”

„Jest to przykład, w którym sport klubowy i presja, jaką wywiera, wpływa na sporty trenowane w szkole i przekłada się to na to, że nie mamy już tylu sportowców wielodyscyplinowych”.

Obecnie nawet drużyny sportowe szkół średnich często trenują i współzawodniczą poza sezonem. Najbardziej pracowity jest okres otwarty w czerwcu i lipcu, kiedy trenerzy mają dostęp do swoich drużyn.

„Biorąc pod uwagę obecną strukturę naszego lata, dziecku naprawdę trudno jest grać w trzy sporty – zwłaszcza zespołowe”, powiedział Mark Hein, trener drużyny Lake Stevens High School w koszykówce i chłopców w tenisie, który wskazał na zawodnika, który trenował 3 dyscypliny: koszykówkę i piłkę nożną w szkole średniej a w latem baseball.

To nałożyło na niego nadmierny stres„, powiedział Hein. „To stawia sportowców czasami w sytuacji, w której będą musieli porzucić sport, który naprawdę lubią uprawiać. Może być też tak, że stawia ich to w sytuacji, w której starają się zadowolić zbyt wielu trenerów latem, którzy wymagają treningów w drużynie szkolnej i klubowej„.

Czasami sportowcom nie wolno grać dla innej drużyny. Tak jest w przypadku co najmniej kilku akademii piłki nożnej na wysokim szczeblu, które nie pozwalają swoim zawodnikom grać w piłkę nożną w swoich szkołach.

Uprawianie każdego kolejnego sportu to dodatkowe koszty

polskie banknoty

Oprócz ograniczeń czasowych, również pieniądze mogą ograniczać liczbę dyscyplin sportowych, w które gra młody sportowiec.

Według ostatnich badań krajowych przeprowadzonych przez Aspen Institute i Utah State University, rodziny z dziećmi w sportach młodzieżowych wydają średnio 693 dolarów rocznie na dziecko na sport. A dla niektórych rodzin liczba ta była znacznie wyższa – nawet ponad 10000 dolarów.

Jeśli jesteś rodzicem w dzisiejszych czasach, to musisz mieć 5000 dolarów na grę dziecka w baseball na letnich obozach i w letnich drużynach, które oferują zajęcia poza sezonem„, powiedział trener baseballu Jackson High School Kirk Nicholson. „To na trenowanie ilu dyscyplin cię stać?„.

Dodatkowe efekty uboczne wczesnej specjalizacji

Wszystkie te czynniki przyczyniły się do wzrostu liczby dzieci wcześnie specjalizujących się w jednym sporcie, co z kolei sprawiło, że sportowiec uprawiający 3 dyscypliny w liceum to rzadkość.

Będziesz miał kilku sportowców dwusportowych, ale bardzo niewielu sportowców trzysportowych„, powiedział trener piłki nożnej Edmonds-Woodway High School John Gradwohl.

McGuire i dyrektor sportowy Snohomish High School Mark Perry powiedział, że wczesna specjalizacja ma negatywny wpływ na frekwencję w niektórych dyscyplinach sportowych w szkołach średnich. W całym Wesco jest wiele przykładów dużych szkół, w których brakuje wystarczającej liczby sportowców w danym sporcie, aby wystawiać drużynę.

Perry powiedział, że jest to nie tylko bezpośredni wynik dzieci wybierających specjalizację, ale także produkt uboczny specjalizacji, który określił mianem samobcinania.

„Grupujemy dzieci w zespoły „A” i „B” zbyt wcześnie. To daje (niektórym) przesłanie, że nie są dobrzy i powinni spróbować czegoś innego. To niedobrze, ponieważ 10 najlepszych dzieciaków w piątej klasie to z reguły zupełnie inna 10-tka kilka lat później.

Grupowanie dzieci w grupy „jesteś dobry” i „ty nie jesteś” zbyt wcześnie, może zaszkodzić w kwestii długoterminowego uczestnictwa w sporcie.

Wczesna specjalizacja a epidemia urazów w sporcie młodzieżowym

Dr Tommy John, syn byłego miotacza Baseball League Major Baseball prowadził firmę szkolącą w zakresie umiejętności baseballowych, gdzie zajmował się także rehabilitacją.

W ciągu ośmiu lat i ponad 11000 lekcji baseballu dr John zaczął dostrzegać niepokojący trend.

Urazy tkanek miękkich i zaburzenia degeneracyjne, które normalnie powinno się zaobserwować u 40-, 50-, 60-latka, widzieliśmy u 10-, 11-, 12-latków„, powiedział.

To skłoniło dr Johna do zamknięcia ośrodka szkoleniowego w baseballu i zapisania się do szkoły kręgarskiej. Prowadzi teraz ośrodek sportowo-leczniczy w San Diego dla wszystkich grup wiekowych, chociaż większość jego klientów nie ukończyła 18. roku życia. Niedawno opublikował książkę „Minimize Injury, Maximize Performance”: A Sports Parent’s Survival Guide”, w ramach walki z tym, co określił mianem epidemii urazów sportowych wśród młodzieży.

Ryzyko urazowe związane z wczesną specjalizacją sportową młodzieży – szczególnie we wczesnym wieku – zostało dobrze udokumentowane.

Według badań Uniwersytetu Wisconsin, 46% sportowców specjalizujących się w jednym sporcie doznało kontuzji dolnej części ciała. Było to prawie dwa razy więcej niż 24% kontuzji kończyn dolnych u sportowców, którzy uprawiali kilka sportów.

Tymczasem badanie opublikowane w American Journal of Sports Medicine w latach 2010-13 wykazało, że sportowcy wyspecjalizowani są 1,27 razy bardziej narażeni na kontuzje i 1,36 razy bardziej narażeni na poważne urazy przeciążeniowe.

Ponadto, zgodnie z badaniem przeprowadzonym wśród sportowców ze szkoły z najwyższej ligi sportowej, opublikowanym na początku tego roku przez Amerykańskie Towarzystwo Ortopedyczne Medycyny Sportowej, istnieje jeszcze większe ryzyko urazów dla tych, którzy specjalizują się we wczesnym wieku. Sportowcy, którzy specjalizowali się w swoim sporcie przed 14 rokiem życia, częściej zgłaszali przypadki kontuzji i urazów.

ESPN opublikowało niedawno dogłębny artykuł opisujący wpływ systemu koszykówki młodzieżowej na wzrost liczby urazów związanych z przeciążaniem u młodych zawodników NBA.

Nasi ortopedzi mówią nam, że widzą u młodych zawodników urazy związane z przeciążeniami, które kiedyś widzieli tylko u starszych zawodników, powiedział komisarz NBA Adam Silver w 2017 roku.

„Dzieci są „popsute” już wtedy, gdy idą na studia”, powiedział dr Neeru Jayanthi, dyrektor ds. badań nad medycyną sportową i edukacją w Emory Healthcare z siedzibą w Atlancie.

„Dzieciaki potrzebują przerwy od sportu”

Dziecko robiące gwiazdę na plaży

Oprócz urazów, inne najczęściej przywoływane zagrożenia związane ze specjalizacją to wypalenie i stres psychiczny.

„Znam wiele historii, w których dzieci chodziły do college’u i przestały uprawiać sport”, powiedział Gradwohl. Pytałem: „Dlaczego rzuciłeś sport?” „Mam tego dosyć. Robię to od 10 roku życia. Potrzebuję przerwy”.

„Ludzie nie myślą o wypaleniu, nie myślą o przeciążeniach. Te dzieciaki potrzebują przerwy” – dodaje Gradwohl.

Dr John powiedział, że widział wzrost depresji wśród młodych sportowców. Wynikał on częściowo z niemożności odniesienia sukcesu w ich sporcie w kontekście wysokiego ciśnienia tego, co określał mianem sprofesjonalizowanego sportu młodzieżowego.

Decyzje, które podejmujemy w okresie sportów młodzieżowych przekładają się na całe życie” – powiedział.

Jak najwięcej dyscyplin, tak długo jak jest to możliwe

Prawie wszyscy z tuzina trenerów szkół średnich, z którymi przeprowadzono wywiady dla tego artykułu, wyrazili preferencję dla sportowców do uprawiania wielu dyscyplin sportowych tak długo, jak to możliwe.

Oprócz zminimalizowania ryzyka urazów i innych negatywnych skutków specjalizacji, wspomnieli o korzyściach płynących z wielodyscyplinarnego treningu i możliwości zdobycia szerszej gamy doświadczeń życiowych.

Jednakże wielu z nich przyznało również, że obecnie wyzwaniem jest uczestnictwo w wielu sportach. Łatwo także dostrzec rzucające się na pierwszy rzut oka korzyści, jakie może przynieść specjalizacja w sporcie indywidualnym, jak np. szybkie opanowywanie nowych zagadnień, ruchów, itp.

Jeśli naprawdę chcemy rozwijać dzieci, aby stały się lepszymi piłkarzami – zwłaszcza jeśli już grają na wysokim poziomie – to rozumiem trochę tych, którzy mówią, że należy trenować tylko piłkę i to przez cały rok„, powiedział Dremousis. „Trenowałem w college’u, i wiem, że musisz trenować naprawdę ciężko i to trenować przez cały rok jeśli chcesz być naprawdę dobry na tym etapie„.

Ogólna zgoda pomiędzy pracownikami służby zdrowia i trenerami jest taka, że specjalizacja powinna być zniechęcana w młodym wieku,. Może być jednak korzystna, jeśli będzie prawidłowo wykonywana w późniejszym wieku. Kilka wyjątków to sporty wczesnej specjalizacji, takie jak gimnastyka, gdzie szczytowe wyniki zazwyczaj występują w stosunkowo młodym wieku.

Pewien stopień specjalizacji sportowej jest niezbędny do rozwoju umiejętności na poziomie elitarnym, zgodnie z badaniem opublikowanym w czasopiśmie „Sports Health”. Opracowano w nim zalecenia oparte na dowodach, oparte na ponad dwóch dekadach badań z wielu różnych źródeł.

Jednakże, w przypadku większości sportów, takie intensywne treningi w jednym sporcie, z wyłączeniem innych, powinny być opóźnione do późnego okresu dojrzewania, aby zoptymalizować sukces przy jednoczesnym zminimalizowaniu urazów, stresu psychicznego i wypalenia„.

Odwrócona piramida musi się przewrócić

Dr John powiedział, że wczesna specjalizacja jest jak próba zbudowania odwróconej piramidy.

Bez zbudowania najpierw solidnego fundamentu” – czytamy w jego książce – „szybkości i siły, które powstają w wyniku nadmiernego rozwoju mięśni, nie da się utrzymać przez bardzo długi czas, zanim otaczające je słabo rozwinięte mięśnie, stawy i więzadła nie będą w stanie ich podtrzymywać”.

Jeśli weźmiesz 9-letka, 10-latka, 11-latka i wyspecjalizujesz go, czy będzie robił postępy? Oczywiście, że tak, powiedział dr John. „Możemy bardzo łatwo (w młodym wieku) zwiększyć swoje umiejętności, ale daleko tak nie zajedziesz, ponieważ nie ma żadnego fundamentu. Ta odwrócona piramida się przewróci.

Dr John powiedział, że zaleca próbowanie różnych dyscyplin sportowych w młodszym wieku. Wielu trenerów zgodziło się z tą radą. Wskazywali oni na korzyści płynące z treningu różnych sportów oraz fakt, że atuty i umiejętności sportowców mogą się zmieniać wraz z rozwojem ich ciała.

Kiedy korzystasz z różnych grup mięśni – wykonując różne zajęcia, różne ruchy – to wzmacnia Cię jako sportowca„, powiedział Staudinger. „A jeśli utkniesz, uprawiając jeden sport (za wcześnie), możesz stracić coś, w czym jesteś świetny„.

Kiedy można zacząć specjalizację?

Dr John powiedział, że jeśli sportowiec chce skupić się na jednym sporcie, powinien jak najdłużej czekać. Dodał, że w idealnym świecie – gdzie zawodnik rozwinął silną, zróżnicowaną bazę i nie był przepracowany – można by zacząć to robić w wieku 13 lat. Zaznaczył jednak, że ze względu na to, że młodzi sportowcy obecnie nie rozwijają się prawidłowo w młodości, zalecałby, aby poczekać przynajmniej kilka lat dłużej.

Do kiedy czekać? Do momentu, kiedy, mają już zbudowaną bazę”, powiedział dr John. „Są wystarczająco rozwinięci, nie tylko ruchowo ale też emocjonalnie i intelektualnie. Mają wszystkie te rzeczy gotowe do tego stopnia, że są w stanie poradzić sobie z bardziej specjalistycznym, rygorystycznym podejściem”.

Zrób dziecku wakacje od treningów

Dziecko skaczące na plaży

Wszyscy jednak podkreślają, że nawet wtedy bardzo ważna jest przerwa w uprawianiu sportu poza sezonem. Dr John powiedział, że sportowcy powinni zamiast tego spędzać czas na treningach ogólnorozwojowych. Dzięki temu mogą przygotować swoje ciała do rygorów po powrocie do treningu sportowego.

To ustawi cię w najlepszej pozycji, do jak najlepszego rozwijania umiejętności w kolejnym sezonie treningów„, powiedział.

Colby Kyle zaczął grać w piłkę nożną w młodym wieku i kontynuował grę na najwyższym poziomie przez kilka lat, trenując i grając mecze przez 10 lub 11 miesięcy w roku. Do dziś piłka nożna jest jego ulubionym sportem do oglądania.

Ale po spróbowaniu koszykówki w czwartej klasie uznał że jego przyszłość była na twardym drewnie. Zbiegło się to też z tym, że zaczął szybko rosnąć.

Wypaliłem się trochę grając w piłkę nożną i zacząłem bardziej koncentrować się na koszykówce. W tamtym czasie jakoś bardziej ją polubiłem” – powiedział Kyle.

Kyle zdecydował się zrezygnować z piłki nożnej w dziewiątej klasie i skupić się wyłącznie na koszykówce.

W koszykówce widziałem większą przyszłość, ponieważ nie widzisz zbyt wielu wysokich facetów na boisku do piłki nożnej” powiedział Kyle. „Więc zdecydowałem się pójść na koszykówkę i oczywiście się opłaciło. Nie jestem pewien, czy byłbym tam, gdzie byłbym w koszykówce, gdybym nie zrezygnował z piłki nożnej. Zajmowała mi dużo czasu.

Ale nie byłbym też tu, gdzie jestem, gdybym nie grał w piłkę nożną. Jest wiele umiejętności, których uczysz się w każdym sporcie i wszystkie one są korzystne dla Twojego rozwoju jako zawodnika”.

Najważniejsza powinna być pasja

Drużyna piłkarska dzieci Mazur Karczew 2011

Will Schafer, kolejny utalentowany niedawno licealista, wybrał inną drogę. W 2018 roku absolwent Meadowdale High School uprawiał 3 dyscypliny: był kapitanem drużyny piłkarskiej, koszykarskiej i baseballowej. Szczególnie dobrze radził sobie w piłce nożnej i baseballu.

Do tego udało mu się mieć wysoką średnią, ale poszedł inną drogą. Teraz chce być inżynierem.

Schafer, który jest bardzo wdzięczny swoim trenerom za elastyczność i zrozumienie dla napiętego grafiku zajęć, powiedział, że rozważyłby specjalizację tylko wtedy, gdyby miał poważne szanse na uprawianie sportu na poziomie pierwszej ligi.

Po prostu tak bardzo podobało mi się uprawianie tych wszystkich sportów„, powiedział Schafer. „Żałuję, że nie mogłem grać więcej, gdyby była taka możliwość. Nie zamieniłbym sportu w szkole średniej za nic„.

Jeśli masz szansę na dalsze kształcenie się poprzez uprawianie sportu w college’u, to może zrezygnuj z innych sportów”, dodał. „Ale we wszystkich innych przypadkach powiedziałbym, że należy kontynuować uprawianie jak największej liczby dyscyplin sportowych. Nie ma nic lepszego od więzi, jakie rodzą się między kolegami z drużyny w szkole średniej„.

Podczas gdy najlepsza droga dla młodego sportowca jest różna w zależności od osoby, najważniejszym czynnikiem powinna być pasja młodego człowieka do sportu, powiedzieli trenerzy.

Miejmy nadzieję, że powoli, ale pewnie, może uda nam się wrócić do tego, o co chodzi w sporcie” – powiedział O’Neill. „I wtedy, kiedy masz talent i kiedy dzieciak zdecyduje, że podążać za marzeniami, wtedy właśnie wtedy powinno się to wydarzyć. Ale tylko w takich sytuacjach a nie dlatego, że trener U-12 mówi im, że muszą wybrać jeden sport„.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *